14 przemyśleń nt. „Video Blog Bogusław Owoc 1

  1. Czekam na konkretne informacje – co Pan myśli o poszczególnych kandydatach na Prezydenta

    1. Żadnemu z nich nie oddałbym w zarządzanie psiej budy . Więcej jednak o kandydatach , kiedy w kampanii ” rozwiną skrzydła ” . Teraz tylko się prężą . Moja ocena kandydatów będzie tylko merytoryczna . Naprawdę nie jest ważne , który z nich zostanie . To jedna sitwa . Obecna pani wiceprezydent Małgorzata Bogdanowicz – Bartnikowska była prawą ręką pana Ryńskiego przy przekrętach związanych z nieruchomościami zajmowanymi przez instytucje oświatowe . Więc jaki to jest wybór ? Klasyk demokracji Józef Stalin stwierdził , że w demokracji ważniejsze od tego kto liczy głosy ( zwłaszcza te nieważne ) jest to , kto przygotowuje alternatywę dla wyborców . A po czym poznać , że alternatywę przygotowano prawidłowo ? Po tym Panie Tadeuszu , że niezależnie , który kandydat wygra , wybory będą wygrane 🙂

  2. Żeby była kawa na ławę , trzeba najpierw pewne rzeczy sprecyzować . Wtedy pójdzie łatwiej . Nie będę później się tłumaczył na okrągło , że nie jestem wielbłądem . Nie chce prowadzić dyskusji na temat czegoś czego nie ma np. demokracji . Rozumiem , że Pan się zgadza , że demokracja w Polsce to pojęcie mające zaczadzić ludzkie umysły . Jeszce parę osób to przyzna i będzie łatwiej ruszyć z konkretami . Konkrety będą i to bardzo ciekawe nie tylko w mowie , ale również w obrazie .

  3. Dla zmanipulowanych wszystko jest cacy, a zbudzą się gdy nie będzie co do garnka włożyć .Tak mają to w części wielodzietne rodziny, lecz nie mają na tyle siły przebicia by to ukazać. Szkoda że Pan zrezygnował ,bo banda między sobą rozszarpie do końca ten skrawek Polski, a potem wyjedzie jak to zrobił niemiecki cwaniak. Wprawdzie on dostał stołek za zasługi w niszczeniu Polski, a czerwoni cwaniacy czmychną do Rosji.

  4. Moja decyzja o rezygnacji z kandydowania w wyborach samorządowych była w pełni przemyślana . Trzeba czasami dwa kroki ustąpić aby wykonać pięć . O tym o czym pisze JAM będzie w następnym odcinku . Nikt z Polski nie czmychnie . Będzie sprowadzony i postawiony przed polskim sądem jeśli będzie przebywał poza krajem . Dlatego tak ważne jest przeprowadzenie w sądach opcji zerowej .

  5. Struktura demokratyczna?
    – wolność człowieka oparta na jego własności
    ( Jak długo w Sejmie w Komisji Nadzwyczjnej NPS ustawy spółdzielcze, będą zasiadali ludzie mafii SMRP, tak długo właściciel mieszkania za które zapłacił w całości nie będzie jego wyłącznym właścicielem – spółdzielcze własnościowe ). Będziemy niewolnikami XXI w. obywatelami drugiej kategorii.
    – obiektywne media
    ( W Polsce w 98% media w niemieckich rękach, „góra” decyduje )
    – wymiar sprawiedliwości, przestrzeganie prawa
    ( Tylko opcja zerowa, uzdrowi sytuację – zlikwiduje przestępstwa sądowe. Na uczciwych sędzi, prokuratorów liczymy )

    1. P. B. Owoc na wysłuchaniu publicznym w Sejmie w dn. 24.06.13r.
      Pan Bogusław Owoc:
      Pani przewodniczący, pani poseł, panowie posłowie, nazywam się Bogusław Owoc. Jestem z Olsztyna. Byłem przez 9 lat przewodniczącym rady nadzorczej. Chciałem ustosunkować się do kilku demagogii, które tu słyszałem, których tu słuchałem i które trudno było normalnie przyjąć osobie, która wie, o czym się mówi i na czym rzeczywiście polega spółdzielczość. Gdyby spółdzielczość, gdyby państwo, prezesi, administratorzy mieszkań spółdzielczych rzeczywiście myśleli o członkach, to postępowalibyście troszeczkę inaczej.
      Przez cały czas, jako pewien dogmat pada tu hasło „zamach na własność”. Pytam. Na jaką własność? Jaki wpływ na własność ma szeregowy członek spółdzielni? Cały dotychczasowy tryb prawny dotyczący np. wyłączenia ze spółdzielni, był dotknięty bardzo dużym brakiem prawnym. A mianowicie, człowiek opuszczał spółdzielnię. Natomiast, padało pytanie, co z jego majątkiem? Przypuszczam, że większość osób zgromadzonych na tej sali, które reprezentują zarządy spółdzielni, nawet nie za bardzo wiedzą, jakim majątkiem obracają.
      Podstawową rzeczą, jaka powinna być wprowadzona do nowego prawa spółdzielczego jest obligatoryjna inwentaryzacja majątku spółdzielni. I o tym trzeba poinformować członków spółdzielni. To jest to, o czym państwo tu mówicie. Reprezentujemy was, a wy jesteście właścicielami tego wszystkiego. Jeżeli ktoś chce opuścić spółdzielnię, to procentowo, w zależności od tego, ilu jest członków, powinien mieć ten majątek zrekompensowany. Takie są elementarne zasady cywilizowanego państwa prawa. Natomiast obecnie, w takiej sytuacji, kiedy członek opuszcza spółdzielnię, to właściwie odchodzi tak, jak przyszedł – goły i wesoły. Ta metoda uwłaszczeń, którą tutaj państwo tak bardzo – mówię tutaj o zarządach spółdzielni – krytykujecie, była dla was błogosławieństwem. Bo, na dobrą sprawę wszyscy członkowie powinni opuścić spółdzielnię i wtedy pozostalibyście z tym całym majątkiem, który nawet nie wiadomo, jaki jest dokładnie.
      Jak bzdura? Jeżeli pan występuje tutaj, jako reprezentant tego podstawowego prawa, jakim jest prawo własności, natomiast członek nie ma najmniejszego prawa do tego majątku, to coś tu jest nie tak. Gdyby rzeczywiście doprowadzić do takiej sytuacji, że – zakładając czysto hipotetycznie – przy stawce czynszowej informujecie każdego członka spółdzielni, że jest współwłaścicielem określonego majątku i może zostać w tej spółdzielni, albo może ją opuścić, to jak myślicie, drodzy państwo, ilu wtedy mielibyście członków?

      Przewodniczący poseł Marek Gos (PSL):
      Mija panu czas.
      Pan Bogusław Owoc:
      Już kończę. Dlatego też wysoka Komisjo, jest wiele spraw, które należy rozwiązać w prawie spółdzielczym. Natomiast, jeżeli jesteście państwo takimi dobrymi administratorami, to stańcie do wolnej konkurencji i zaproponujcie coś tym spółdzielcom. Ja nie twierdzę, że automatycznie należy tworzyć wspólnoty. Natomiast, jeżeli większość spółdzielców tego zechce, to zgoda. Natomiast, będzie to większość spółdzielców, która będzie miała prawo do tego majątku i będzie nim dysponowała, który jest majątkiem spółdzielców, a nie zarządu. I na koniec powiem jeszcze jedną rzecz, która jest znamienna. Co to znaczy spółdzielnia? Przez 10 lat byłem ciągany po sądach z art. 212 za rzekome zniesławienie. Zresztą pierwszy raz byłem wyrzucony ze spółdzielni za tzw. krytykę spółdzielni. Jak myślicie, drodzy panowie? Kto płacił za te 10 lat procesów i za wynajem kancelarii prawnych z Gdańska i z Innych miast? Prezesi? Nie. Spółdzielnia. A wiecie, dlaczego płaciła spółdzielnia? Bo spółdzielnia, to nie są członkowie spółdzielni, tylko zarząd spółdzielni. Dziękuję bardzo.

Możliwość komentowania jest wyłączona.